MATERIAŁY EKSTRA

Czemu się nie udało?

– Nie ma co przezywać w ogóle. Przecież nie wydarzyła się w naszym życiu jakaś tragedia – mówi o rozstaniu z Marysią Szymon. – Pytanie czy masz poczucie, że mogłeś jakkolwiek ją skrzywdzić? – dopytuje Marta. – Miałam jakąś nadzieję, byłam zauroczona, czekałam na to, co będzie dalej... – wyznaje Maria.